W moim przypadku praktycznie już po paru minutach program usunął wszystko co z driver'ami związane. Jedyny znany mi problem z DDU to jeżeli używasz jakiegoś natrętnego antywirus'a który potrafi w trybie awaryjnym wykryć program jako potencjalne zagrożenie PUA/PUP - o czym zresztą piszą sami twórcy (rozwiązanie to oczywiście wyłączyć AV na moment).